Maska do włosów w kremie Kallos Color z wyciągiem keratyny i proteiny mlecznej. Dla włosów suchych, łamiących się i poddanym zabiegom chemicznym.
Podam co jest napisane z tyłu, ponieważ nie udało mi się zrobić zdjęcia : ,,Maska.............chemicznym. Dzięki zawartości keratyny i proteiny mleczne i regenerujących właściwościach odbudowuje naturalną strukturę włosów, wypełniając ubytki. Odżywia i chroni suche, łamiące się włókna włosów. Po zastosowaniu włosy stają się łatwe do układania, miękkie w dotyku i lśniące. Sposób użycia : nałożyć na umyte, watarte ręcznikiem włosy. Zmyć dokładnie po 5 minutach''
Konsystencję ma gęstą. Bardzo przyjemny zapach.
Maska jest cudowna. Za taką cenę i to jeszcze za 1l! Włosy są po niej miękkie, sypkie, gładkie. W składzie nie ma żadnych SLS-ów.
Mój sposób użycia tej maski :
Gdy już umyję włosy, nałożę odżywkę i osuszę ręcznikiem nakładam tę maskę. Maski gdzieś biorę na pół dłoni, może trochę mniej. Później zawijam włosy w koczka i zakładam na głowę ... reklamówkę, ponieważ nie mam foliowego czepka i zawijam włosy w turban. Producent pisze, żeby zmyć maskę po 5 minutach, ale to zdecydowanie za mało. Ja trzymam tę maskę 30 min, zmywam i włosy rewelacyjne się rozczesują. Polecam wszystkim!
Cena : ok. 10zł/1000ml - Hebe